08.09.2007 :: 13:20 Komentuj (1)

08.09.2007 :: 13:22 Komentuj (2)

08.09.2007 :: 13:34 Komentuj (2)

Saszka...


mam nadzieje, że mnie za to nie zabijesz ;)

08.09.2007 :: 16:46 Komentuj (10)

wycinek z życia studenckiego we wszop-ie .... to były piękne dni


pozdrowionka dla wszystkich:) ... jeśli ktoś tu trafi ;)

09.09.2007 :: 13:00 Komentuj (2)

nad rzeczką opodal krzaczka....

09.09.2007 :: 23:18 Komentuj (2)

 "...bo nigdy nie wiadomo kto zakocha się w Twoim uśmiechu"

10.09.2007 :: 15:38 Komentuj (9)

Tina zwana także Niunią ... w czasie wolnym od ganiania za kotami, ptakami, jeżami i wszelkimi innymi Bogu ducha winnymi stworzeniami... uwielbia spać, jeść, spać, wylegiwać się, spać... co widać na załączonym obrazku :) 

15.09.2007 :: 22:35 Komentuj (2)

piece of London

16.09.2007 :: 12:50 Komentuj (10)

spacer

17.09.2007 :: 16:19 Komentuj (4)

... kolejny owoc wczesno-jesiennego spaceru

18.09.2007 :: 23:19 Komentuj (11)

PARK KOŚCIUSZKI SESSION


... miały być wiewiórki ale... chyba wyczuły pismo nosem  i w porę się pochowały, a my ... hmm nam się "troszkę" zmokło...




liście lecą z drzew, liście lecą z drzew...


24.09.2007 :: 15:12 Komentuj (4)

Stary człowiek... 



...może też na jeziorze, a co!

25.09.2007 :: 11:20 Komentuj (11)

Id, wytrwały wojownik kierujący się w swej walce zasadą przyjemności, został pokonany przez odwiecznego przeciwnika stojącego na strazy moralności i powinności...


tak więc plan na najblizsze dni wygląda tak:


...Id jednak nie poddaje się tak łatwo... zbiera swe siły aby za kilka dni ponownie zaatakować...


 a wtedy... ;)

04.10.2007 :: 12:50 Komentuj (14)

PARK KOŚCIUSZKI SESSION II


 


 


 

08.10.2007 :: 12:10 Komentuj (3)

 ...

13.10.2007 :: 15:57 Komentuj (11)

Świerklaniec


 ...późnym popołudniem

27.10.2007 :: 16:28 Komentuj (8)

'Jesień wszystko odmienia, niesie smutek i łzy, lecz zawdzięczam jesieni, że kiedyś kwitły bzy....'


Jesień mimo,że piękna i kolorowa ma (jak wszystko na tym świecie) swoje drugie oblicze; deszcz,  pochmurne niebo i ... SAD- Seasonal Affective Disorder, czyli sezonowe zaburzenia nastroju, chandra, deprecha ... jak zwał tak zwał ... sposobów na radzenia sobie z tym 'zjawiskiem' (skutecznych czy nie) jest co najmniej tyle, ile metod pozbycia się bólu głowy ... osobiście uważam, że przed jesienna deprechą nie ma ucieczki, no chyba, że wyjazd do ciepłych krajów ;) ... można jednak poprawic sobie nastrój ciepłymi żywymi kolorami, dużą ilością światła i .... czekoladą :))) sposób sprawdzony i potwierdzony naukowo ;) pozdrawiam wszystkich cierpiących (i nie) na jesienną chandrę ... i dołączam pełną ciepłych kolorków fotkę :)

19.11.2007 :: 18:02 Komentuj (6)

partyjkę ?

kont@kt: janas_anna@wp.pl


Kategorie
Love Sessions(7)
Góry!(6)
Portret(6)
Bliżej natury(17)
Rozmaitości(16)
Dalsza perspektywa(5)
inne(0)